Zaczęło się od małej kamienicy w Centrum. Następnie przez długi czas urzędowaliśmy w kolejnej kamienicy przy ul. Jasnej. Trzy piętra, kanapy na korytarzu, czerwony sufit, sala z piłkarzykami… i coraz mniej miejsca na coraz bardziej liczny zespół. Z trzeciego piętra zdecydowaliśmy się przenieść na osiemnaste – tym razem w Millennium Plaza.
Nie zabrakło też tego, z czego nasze biura są znane, czyli wygodnych puf, kanap i stołu do gry w piłkarzyki. Oprócz tego zawiesiliśmy hamaki, w których można się ulokować na dłuższą rozmowę telefoniczną lub aby chwilę odpocząć. Choć brakuje złotego piasku, lazurowego morza i palm, widok na panoramę Warszawy z osiemnastego piętra bywa równie kojący