W czwartek rano zniknęły ogrodzenia i ostatni z trzech odcinków modernizowanych bulwarów wiślanych przyjął pierwszych spacerujących. Przy pomniku Syreny powstała atrakcyjna przestrzeń publiczna z kaskadą wodną, kamiennymi siedziskami i hamakami, a także niewielkim skateparkiem, siłownią i przystanią dla jednostek pływających.
Pod Mostem Świętokrzyskim urządzono niewielki skatepark i strefę do street workoutu z urządzeniami do treningu siłowego. Po południowej stronie placu powstała przestrzeń z zielenią, hamakami i przyłączami dla czasowych obiektów gastronomicznych. Najniższym poziomem tej części bulwaru jest schodkowe nabrzeże z miejscami do cumowania jednostek pływających, w tym restauracji na wodzie.Atrakcją jest tu spływająca z góry kurtyna wodna zasilana wodą pobieraną z Wisły (pozostałe fontanny działają w okładzie zamkniętym).
Uczestniczący w otwarciu Marek Piwowarski, dyrektor stołecznego Zarządu Zieleni, który nadzorował inwestycję, zwrócił uwagę na kamienną tablicę wmurowaną w posadzkę. Widnieje na niej napis: „W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, gdy funkcję prezydenta m.st. Warszawy pełniła Hanna Gronkiewicz-Waltz, zakończono budowę bulwaru wzdłuż Wybrzeża Kościuszkowskiego od Mostu Śląsko-Dąbrowskiego do Mostu Świętokrzyskiego”.
Źródło: http://warszawa.wyborcza.pl